Tajemnicę fenomenu aktorki odkryje Katarzyna Wajda. Zapraszamy na spotkanie pt. „Pola Negri. Narodziny gwiazdy”.
DSH prezentuje cykl spotkań „MIASTO W KINIE. KINO W MIEŚCIE – filmowa podróż przez Warszawę i dzieje kina”, przygotowany według koncepcji i prowadzony przez Ulę Urzędowską.
Pola Negri pierwsze kroki stawiała w Warszawie, ale wkrótce jej talent oczarował Europę i Hollywood. Przedsiębiorcza aktorka, królowa ekranu, mistrzyni kreacji na planie i autokreacji w życiu. Jej życie i kariera to spełniony sen o Kopciuszku i spektakularna realizacja drogi od tancerki (debiutowała w „Jeziorze Łabędzim”) do milionerki (zdobyła fortunę szacowaną na 5 milionów dolarów).
„Wszystko, co powiedziałam, warte było druku; wszystko co nosiłam, stawało się modne na całym świecie. Ja wprowadziłam modę na wysokie buty w zimie i wiązane, greckie sandały w lecie przy jaskrawo czerwonych paznokciach u nóg” – napisała w „Pamiętniku Gwiazdy” (wyd. Czytelnik).
Zadebiutowała filmem „Niewolnica zmysłów” (wytwórnia Sfinks), a tytuł okazał się przewrotnie proroczy, bo to widzowie zostali „zniewoleni” jej filmową charyzmą i ekranową zmysłowością. Wcześniej warszawska publiczność oglądała ją w pantomimie „Sumurun”.
W 2026 roku świętujemy 130. rocznicę pierwszych pokazów kinematograficznych na ziemiach polskich. To doskonała okazja, aby opowiedzieć dzieje kina i obsadzić Warszawę w pierwszoplanowej roli. Stolica będzie sceną dla pionierów i wynalazców, właścicieli kinematografów, wizjonerów i przedsiębiorców budujących pierwsze filmowe imperia, a także dla gwiazd kina oraz warszawskiej publiczności.
To filmowa podróż, w której kinowy projektor stanie się wehikułem czasu.
18 lipca 1896 roku, nieznany dziś z imienia i nazwiska przejezdny przedsiębiorca po raz pierwszy pokazał w Warszawie ożywione fotografie. Afisze i ogłoszenia anonsowały cud XIX stulecia i nowość KINEMATOGRAF EDISONA – TEATR ŻYWYCH FOTOGRAFII. Pokaz odbył się w Sali Resursy Obywatelskiej przy Krakowskim Przedmieściu 64. Kolejny seans miał miejsce w Krakowie 14 listopada, a niespełna 10 dni później wynalazek zobaczyli po raz pierwszy mieszkańcy Poznania.