
Gdzie: Pałac pod Blachą, Zamek Królewski w Warszawie (wejście od strony Trasy W‑Z)
Kiedy: 26 marca – 28 czerwca 2026
Kurator: Kuba Snopek
W Polsce buduje się niepokojąco dużo zamków. W całym kraju powstają ich dziesiątki. Zabytki już istniejące puchną. Rekonstrukcja goni rekonstrukcję. Pojawiają się również zamki, których wcześniej nie było. Te inwestycje mają się doskonale mimo krytyki i ogromnych kosztów.
Wystawa przygląda się polskiej miłości do zamku i traktuje zamek jako szczególną typologię na styku architektury i komunikacji. Oryginalne funkcje zamku – twierdza i rezydencja – dawno straciły rację bytu; przetrwała warstwa symboliczna. Między anachronicznością zamku jako obiektu architektonicznego a jego aktualnością jako środka przekazu rodzi się napięcie. Dla jego zbadania projekt wprowadza pojęcie „zamczystość”: kulturowe postrzeganie obiektu jako zamku, oparte na zbiorowych wyobrażeniach, a nie na jego prawdziwej historii lub autentyczności.
Rozpatrywane z tej perspektywy Wawel, Tykocin, Zamek Królewski, Stobnica i inne zamczyste budowle stoją w jednym rzędzie równoprawnych manifestacji tego samego archetypu. Dekonstrukcja zamczystości pomaga zrozumieć związek między świadomie konstruowanym przez architektów obrazem zamku a komunikatem wysyłanym przez zamek-symbol.
Wystawa koncentruje się na najnowszych zamkach, ale dowodzi, że korzenie ich współczesnego postrzegania tkwią w XIX wieku. To wtedy wytworzył się język zamczystości, którym posługujemy się dziś: skala, sposób ekspozycji, typ kostiumu architektonicznego oraz decyzja, czy pozostawić zamek w stanie ruiny, czy doprowadzić do stanu nowości. Ponieważ współczesny obraz najważniejszych polskich symboli narodowych – Wawelu i Zamku Królewskiego w Warszawie – został ukształtowany stosunkowo niedawno, w XX wieku, również one korzystają z tego języka.
Wystawa eksploruje zamczystość poprzez fotografię i sztukę współczesną. Wśród prezentowanych prac są:
Kontekst tworzą makiety, infografiki, fragmenty projektów architektonicznych i rysunki wykonane przez dzieci.
Punktem kulminacyjnym wystawy jest instalacja Ostatni zamek stworzona przez kolektyw artystyczno-kuratorski Turnus i Mariia Kolomiitseva, we współpracy z artystami:
Instalacja proponuje krytyczne przepracowanie zamczystości: artyści redukują zamek do rozpoznawalnego archetypu, pozbawiając go zamczystych atrybutów takich jak monumentalność, trwałość czy ciężar znaczeniowy. Sprowadzają zamek do skali, z którą można się zmierzyć, zamiast podziwiać go z dystansu.
Zapraszamy do spotkania z wystawą, która pozwala spojrzeć na zamek z nowej perspektywy i zadać sobie pytanie, dlaczego wciąż tak silnie działa na naszą wyobraźnię.