Wieczny pośpiech, by zdążyć na czas, by zdążyć na miejsce, by zdążyć ze sprawą, by pozałatwiać co konieczne, wyrobić się z obowiązkami. A wszystko w różnych miejscach: jedno tuż obok, drugie na końcu miasta, trzecie na ostatnim piętrze w biurowcu, czwarte w kompletnie nieznanej dzielnicy. Ciągły bieg przez miejsca i czas. Końca nie widać.
Jednak te chwile czekania, a później podróży to też pęd myśli, wrażeń i skojarzeń, napędzanych bardzo często przez świecący ekran. Bo przecież nie możemy bezczynnie trwać — coś trzeba robić.
Zanurzamy się w kolorowych obrazkach podsuwanych nam przez magów, wciągających nas coraz głębiej w wirtualny świat. I tak bez przerwy pędzimy, dzień po dniu, tydzień po tygodniu, miesiąc po miesiącu, a końca pędu nie widać. Może kiedyś się uda?
O tym nieustannym pędzie i drobnych chwilach wytchnienia, jakie może dać czas spędzany w komunikacji i w oczekiwaniu na nią, obserwuje od kilkudziesięciu miesięcy Filip Naumienko i zapisuje na zdjęciach przestrzenie, ludzi, miejsca, sytuacje i emocje, jakie zdarzają się ogromnej większości kobiet i mężczyzn żyjących w wielkim mieście. Tych zdjęć są niepoliczalne ilości, bo też nas, pochłoniętych przez pęd współczesności, też są niepoliczalne ilości. Wielkie miasto to moloch, w którym ludzie są w nieustannym ruchu.
Kurator: Andrzej Zygmuntowicz
Autor: Filip Naumienko
Urodzony 26 marca 2001 roku. Fotoreporter i dokumentalista. Fotografuje życie społeczno-polityczne oraz różnorodne wydarzenia, m.in. o charakterze politycznym, kulturowym czy sportowym. Współpracuje z Agencją Fotograficzną REPORTER oraz z różnymi mediami i instytucjami; jego zdjęcia widoczne są m.in. na okładkach Newsweeka, Polityki i Angory.
Laureat 1. nagrody Grand Press Photo w kategorii Current Events za fotoreportaż z powodzi w 2024 roku.
Na co dzień, z pasji, wychodzi na ulicę z aparatem i dokumentuje otaczającą go rzeczywistość.
Serdecznie zapraszamy do uczestnictwa!