Zapraszam do odkrywania Nowej Huty — ale nie tej współczesnej czy XX‑wiecznej. Poszukamy śladów ludzi, którzy zamieszkiwali te tereny zanim rozplanowano tu ruchliwe drogi, betonowe bloki i schrony przeciwlotnicze. Przeniesiemy się do czasów sprzed dominacji hałasu i dymu kombinatu.
Odkryjemy tutejsze wsie, takie jak Krzesławice czy Mogiła, odwiedzimy kopiec Wandy, porozmawiamy o opactwie cystersów oraz o przepięknych drewnianych kościołach o architekturze, której próżno szukać w centrum Krakowa.
Jeżeli pogoda dopisze, spróbujemy zrealizować wycieczkę w niespiesznym, piknikowym tempie – warto zabrać kocyk i coś do przekąszenia, postaramy się na moment przysiąść w którymś z przyjemnych miejsc na trasie.
Uwaga: podczas wycieczki będziemy czasami korzystać z komunikacji miejskiej w Krakowie (tramwaje/autobusy). Warto zabrać lub zakupić bilet okresowy/czasowy. Dokładne informacje o miejscu zbiórki i biletach zostaną przekazane zapisanym osobom mailowo/przez komunikatory/telefonicznie (w zależności od formy zapisu).
