Podmiejski urok i elegancję Saska Kępa zachowała do dziś. Schowana w zieleni, w maju pachnąca bzami, nie pamięta już o swojej zabawowej przeszłości. Rytmu nie wyznaczają dziś taniec i muzyka, a przedwojenne wille i historie ich mieszkańców. Przyjrzymy się im.
Spacer nie jest biletowany, mile widziany napiwek.
Anna Bilińska — "Saska Kępa (pejzaż zimowy)"
