Jeśli widziałeś film „Projekt X” — to już wiesz. Jeśli nie… to 12 czerwca nadrobisz zaległości.
PROJEKT X to nie nazwa koncertu. To stan umysłu. To noc, która zaczyna się spokojnie, a kończy się wspomnieniem na lata. Bez barier. Bez dystansu. Bez „ochrony klimatu”.
WSTĘP WOLNY DLA WSZYSTKICH. WŁASNY PROWIANT I NAPOJE.
Klimat, którego nie da się zaplanować — on po prostu się dzieje. To nie jest impreza „dla wszystkich”. To impreza dla tych, którzy czują. Jeśli wiesz, że po muzyce potrafi boleć serce. Jeśli wiesz, że noc potrafi zmienić wszystko. Jeśli chcesz przeżyć coś, a nie tylko „być” — PROJEKT X czeka, a my czekamy na Ciebie.
Zaznacz ekipę. Udostępnij. Przyjdź i nie zadawaj pytań, żarty się skończyły.
Film był inspiracją. Reszta wydarzy się naprawdę.
