Często przemierzamy muzealne galerie w pośpiechu, słuchamy przewodników i ich opowieści, niekiedy więcej uwagi poświęcamy podpisom pod dziełami sztuki niż im samym. A gdyby tak skupić się na jednym dziele i po prostu się nim nacieszyć? Podczas spotkania uważnie przyjrzymy się wybranym pracom z kolekcji, damy sobie przestrzeń na rozmowy o tym, co widzimy, jakie mamy opinie i odczucia w kontakcie ze sztuką. Nie musimy wiedzieć wiele o historii sztuki, twórcy czy epoce, żeby po prostu cieszyć się wizytą w muzeum.