Zapraszam na popołudniowy spacer po urokliwym, małym miasteczku położonym u stóp Zamku Królewskiego. Poznamy dwie twarze Mariensztatu: nową i starą. Odwiedzimy też niezwykle ciekawy fragment mojego rodzinnego Powiśla. A oto jak o Mariensztacie pięknie napisał Konstanty Ildefons Gałczyński w wierszu "Mariensztackie szaleństwo": "...MARIENSZTAT TO MOJE NATCHNIENIE, MARIENSZTAT TO DROGIE KAMIENIE, NA MARIENSZTACIE WARSZAWĘ POZNACIE PIĘKNIEJSZĄ NIŻ MARZENIE." Podczas spaceru dowiemy się m.in.: # gdzie jest ukryty dawny mechanizmu schodów ruchomych # od której Marii pochodzi nazwa Mariensztat # która z ulic nazywała się Gnojowa # gdzie Pan Zagłoba walczył z małpami # gdzie było centrum hotelowe # w który miejscu stały ośrodki spa # co się działo na parkingu przy Bednarskiej # co mają wspólnego goście konkursów chopinowskich z pewnym domem # gdzie stał ówczesny najwyższy budynek mieszkalny # kto zaczepiał i szczypał w ucho Andrzeja Łapickiego # co jest nie tak z mariensztacką przekupką # co można zbudować w 19 dni # kto odkrył Józefa Ignacego Kraszewskiego Start: 17.05 (niedziela), godz. 16, przy kościele św. Anny na Krakowskim Przedmieściu. Zakończenie: Rynek Mariensztacki Czas trwania wycieczki około 90 minut Spacer poprowadzi KASIA - licencjonowana przewodniczka warszawska i rodowita warszawianka. Tel. 505 023 782 Udział w spacerze jest bezpłatny, natomiast po spacerze będzie mile widziany napiwek. Nieśmiało przypominamy, że w przygotowanie spaceru wkładamy ogrom pracy merytorycznej i dokumentacyjnej, aby był on dla Państwa jak najatrakcyjniejszy.