Prezeska i Zarząd Stowarzyszenia Międzynarodowe Triennale Grafiki w Krakowie oraz Artystka zapraszają na wystawę
17 lipca o godzinie 18:00 zapraszamy na spotkanie autorskie, podczas którego odbędzie się performance Artystki pt. "Przytul się".
Miejsce: Rynek Główny 29, II piętro, Kraków
Kiedy byłam malutka, lubiłam lepić z plasteliny. Mama dawała mi stolnicę do zagniatania ciasta, a ja z plasteliny, papieru kolorowego, nożyczek i kleju ulepiałam historie. Lubiłam też budować namioty z krzeseł i kocy, budować zamki i fosy z drewnianych klocków. Jeździłam starym resorakiem mojego brata po tych mostach, auto podskakiwało na tylnych kołach. Mam tego resoraka do dziś. A więc, zadaję sobie pytanie: Skąd się biorą dzieci złe?
Kiedy byłam starsza, lubiłam spędzać wolny czas na podwórku i bawić się z dzieciakami z „dzielni”. Radośnie skakałam w gumę, huśtałam się na trzepaku, bawiłam w podchody. Z koleżankami i kolegami z dzielnicy latem kradliśmy jabłka ze szkolnego sadu.
Dzieciństwo. Jego zakamarki skrywają chwile radosne, pełne beztroski, ale i takie, o których chce się zapomnieć i już nigdy do nich nie wrócić.
Wystawa "Skąd się biorą dzieci złe?" jest skoncentrowana na dostrzeganiu i uzdrawianiu siebie. Urodziłam się czysta i ufna, jednak w trakcie wzrastania otrzymałam podstawy do zwątpienia. Wystawę chciałabym dedykować dorosłej mnie, zaklętej w gestach i słowach. Jestem zaklęta w: "dzieci i ryby głosu nie mają", "starszy ma zawsze rację", "nie pyskuj", "podziel się", "świat nie kręci się wokół ciebie", "nie maż się", "musisz być silna" i wielu innych. Zaklęcia te, kodowane do podświadomości, są jak kamyk w bucie — niby da się chodzić, ale uwiera. Oprócz zaklęć zauważam powtarzający się wzorzec — może to trauma, oby nie stała się pokoleniową. Są też tematy tabu, tylko nie mów nikomu. Takie informacje zostają zapisane w ciele, a potem w kodzie rodziny. Dorastamy i przekazujemy te dary najczęściej nieświadomie dalej, swoim dzieciom, a one swoim. I tak tworzymy historię.
Podczas wystawy można będzie obejrzeć cykl składający się z wielu archiwalnych zdjęć udostępnionych mi przez osoby zaproszone do udziału w projekcie. Kilka zdjęć będzie miało swoją pierwszą odsłonę podczas wystawy w Galerii SMTG. Dopełnieniem wystawy jest performance, do którego serdecznie zapraszam podczas spotkania autorskiego.
Anna Andrzejewska
