Masz dość imprez techno do białego rana i matcha rave’ów na czczo? Chcesz przyjść na imprezę, poznać ludzi, pogadać i potupać nóżką jak na dyskotekach za starych dobrych czasów? Mój tata twierdzi, że kiedyś tak było.
Dzieli nas ćwierć wieku, łączą geny i chęć dobrej zabawy. Zapraszamy na wieczór z muzyką przygotowaną w duecie: CÓRKA I TATA — Julia i Grzegorz Święch (tak, jesteśmy rodziną).
Jeśli myślisz, że pewnych utworów nie da się ze sobą mieszać, to się zdziwisz — w czwartek połączymy je ze sobą. Gwarantujemy przejścia rodem ze szkolnej dyskoteki, takiej, na której bawiliście się najlepiej w swoim życiu.
Do zobaczenia!
