Na spowitej ciemnością scenie słychać trzeszczące pod stopami deski. Dźwięk podobny do tego, który wydają stare parkiety dusznych krakowskich mieszkań w dziewiętnastowiecznych kamienicach.
Powolnie rozgrzewające się lampy reflektorów stopniowo wydobywają z cienia korowód postaci.
Kości i klejnoty.
Ekscytacja widzów przypomina tą, której doświadczali zapewne Howard Carter i hrabia Carnarvon, rozpaleni perspektywą zrabowania skarbów z grobowca Tutanchamona. W imię nauki.
Hrabiemu nie było jednak dane pozostać na dłużej w ekstatycznym uniesieniu. Niedługo później zmarł w tajemniczych okolicznościach, a wydarzenie stało się doskonałą pożywką dla prasy piszącej o starożytnej klątwie, trupach i innych niezwykłościach.
Niesamowite opowieści, erudycyjne gawędy, w których prawda splata się z fikcją, stanowią tkankę narracji, jakie Okoński buduje w swoich instalacjach rzeźbiarskich.
Obiekty – wyspy pośród meandrujących linii solnych rysunków. Zamieszkane przez pięknych młodzieńców. Lub to, co z nich pozostało.
Sekretne rytuały, mity i symbole, Eros i Thanatos.
Trupy z szafy.
Mateusz Okoński
Rzeźbiarz, kolekcjoner, kurator, reżyser, performer, aranżer wystaw, twórca biżuterii, animator kultury, aktywista, gawędziarz, koneser, osobowość, ekscentryk, zjawisko. Niezwykle trudno zamknąć postać Okońskiego w prostych ramach, a jego niezwykła droga twórcza stanowi intrygującą opowieść zanurzoną głęboko w jego fascynacji historią sztuki i kultury.
Urodzony w Krakowie w 1985. Tutaj ukończył studia na Wydziale Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki. Kraków, z jego pudrowaną fasadą rytuałów miejskiej inteligencji, szlacheckich rodów i kościelnych hierarchii oraz podziemną tkanką wilgotnych piwnic, mieszczących zadymione niegdyś knajpy, pracownie artystów i gejowskie kluby, stanowi jeden z fundamentów wrażliwości artysty.
Mieszkanie Okońskiego to gabinet osobliwości. Nie w sensie przenośnym. Na oszołomionego gościa wydawanych przez artystę przyjęć spoglądają postacie z wiszących wokół arrasów i dawnych portretów oprawionych w ciężkie złocone ramy. Z każdego zakątka przestrzeni wyłaniają się kurioza: spreparowane ciała krokodyli, czaszki, rytualne rzeźby, finezyjne ozdoby i kunsztowne wota. Imponująca kolekcja nie jest statyczna, ulega ciągłym przeobrażeniom sprawiającym, że kuratorowana przez Mateusza Okońskiego struktura bardziej przypomina przepoczwarzający się i pulsujący życiową energią organizm, niż zimną przestrzeń muzealnej architektury.
„Ta świnia, Okoński!” — tak zatytułował swój tekst o instalacji rzeźbiarskiej „Puryfikacja” Wojciech Szymański, krytyk i niezależny kurator, współautor koncepcji kuratorskiej Pawilonu Polskiego na 59. Biennale Sztuki w Wenecji. Umieszczenie na betonowym cokole, wystającym ponad powierzchnię Wisły, marmurowej świni, spoczywającej na stosie i nawiązującej do rytuału ofiary całopalnej, stanowiło jedno z najważniejszych krakowskich wydarzeń artystycznych 2010 roku.
Szlachetny materiał, temat zaczerpnięty z mistycznej obrzędowości, oraz wyrafinowana gra z cielesnością będą stanowić istotne motywy późniejszej twórczości artysty.
W kolejnych latach Okoński tworzy liczne rzeźby, obiekty i instalacje, skupiając się zarówno na tematach zaczerpniętych ze swych kolekcjonerskich poszukiwań, jak i wątkach związanych z tożsamością, cielesnością i rytualnością. Wraz z Jakubem Skoczkiem i Jakubem Woynarowskim powoła do życia grupę artystyczną „Quadratum Nigrum”, która zgłębiać będzie związki modernizmu, mistycyzmu i obrzędowości tajnych stowarzyszeń.
Istotny aspekt twórczości artysty stanowią również reżyserowane przez niego spektakle eksperymentalne, inspirowane estetyką bauhausowskiego baletu triadycznego oraz przedwojennego Teatru Artystów Cricot. Geometryczna estetyka modernizmu stanowić będzie konstrukcję wyrafinowanej, minimalistycznej wystawy indywidualnej artysty „Thot” w Galerii Aristoi w 2016 roku.
Ważnym dziełem Mateusza Okońskiego jest monumentalna instalacja rzeźbiarska „Pasiak” prezentowana na wystawie „50 Years After 50 Years of the Bauhaus” w Kunstverein Stuttgart. Artysta zderza w niej koncepcję „Wieży Ognia” związanego z Bauhausem Johannesa Ittena z ludową estetyką produkowanych przez Centralę Przemysłu Ludowego i Artystycznego „Pasiaków”, konstruując wieloznaczną opowieść akcentującą wątki kolonializmu oraz systemów opresji.
W kolejnych realizacjach artysta skupi się na subtelnych napięciach form wywiedzionych z męskiej cielesności, zestawianych z atrybutami władzy, przemocy i pracy, tworząc kompozycje ukazujące fizyczny wymiar działania z materią rzeźbiarską.
Okoński, poza własną działalnością twórczą, współtworzył i organizował również liczne inicjatywy kulturalne, m.in.: projekt „Zbiornik Kultury” Małopolskiego Instytutu Kultury, „Hejnał Expedition Art Festival” w Mińsku i Ekwadorskiej Dżungli, projekt „Microart 1:10”, projekt „Sól” poruszający temat zanikających miejskich tradycji rzemieślniczych w kontekście procesów gentryfikacyjnych, działania na rzecz ratowania modernistycznego dziedzictwa Krakowa oraz wiele innych. Jest również autorem aranżacji kilkudziesięciu wystaw w prestiżowych ośrodkach w kraju i zagranicą.
Kuba Skoczek
Kurator: Kuba Skoczek
Plakat wystawy: Mateusz Okoński
Zdjęcia: Szymon Sokołowski
Czas trwania wystawy: 20/02/2026 - 6/04/2026
