18.04–12.06.2026
Zanim życie zaprowadziło ją do Australii, a potem do Wielkiej Brytanii, Natalia Zagórska-Thomas dorastała w Polsce. Jako mała dziewczynka miała kontakt z teatrem Tadeusza Kantora, dzięki któremu doświadczyła bardzo specyficznego, minionego świata, wskrzeszonego i nadanego alternatywnego znaczenia przez przedmioty pozornie martwe, a w rzeczywistości zawierające nowe, nieznane formy życia. Kantor był oddanym uczniem Brunona Schulza, który pisał: "Istota rzeczywistości istnieje w stanie ciągłej fermentacji, kiełkowania, ukrytego życia. Nie zawiera martwych, twardych, ograniczonych przedmiotów. Wszystko rozprasza się poza swoje granice (...)." Te dziecięce doświadczenia stały się fundamentem przyszłych artystycznych zainteresowań Natalii.
Natalia studiowała sztuki piękne i malowała, ale od samego początku tworzyła także obiekty trójwymiarowe, które z czasem zyskały coraz większe znaczenie w jej twórczości. Później do jej praktyki wkroczyło performans. Kolejne studia z konserwacji tkanin, częściowo motywowane względami praktycznymi, poszerzyły spektrum jej działań artystycznych: przedmioty zostały przywrócone do istnienia, wykonane z ogromną precyzją i przekształcone z pierwotnych funkcji, stworzone z wielkim szacunkiem i głęboką troską o materiał.
Wskrzeszone, te przedmioty otrzymują nową poetycką i surrealistyczną formę życia. Każdy niesie historię zrodzoną z zestawienia jego pochodzenia i nowej tożsamości nadanej przez artystkę. Materiały, które zwykle wydają się należeć do różnych światów, spotykają się tutaj; patrząc na nie, doświadczamy zdumienia i zyskujemy świeżą perspektywę. Czasem brutalnie zbaczając z utartej ścieżki, pozwalamy się unieść gdzieś zupełnie indziej.
Te często połamane, wyszczerbione, odzyskane przedmioty — złożone w nieoczekiwany sposób, a jednak powiązane — zyskują nowe znaczenie, uświadamiając przemijalność i kruchość życia, przy czym humor często pozostaje obecny. Plastikowe torby „ozdobione” misternie wykonanymi koronkami antycznymi — jednorazowe i niegdyś cenne połączone razem — zaskakują i burzą konwencjonalne myślenie. Tradycyjne systemy klasyfikacji nie mają tu miejsca: to legitymizacja odrzuconych i porzuconych; wyrafinowanie i szacunek dla pozornie bezwartościowego. Nad tym wszystkim niezmiennie unosi się poezja.
Tekst: Małgorzata Sady
Miejsce: lokal_30, Wilcza 29a/12, Warszawa 00-544
Miasto: Warszawa
