Samozbiory i pola kwiatów pod Warszawą — lawenda, słoneczniki, samozbiór borówek | GoJammin
Samozbiory i pola kwiatów pod Warszawą — lawenda, słoneczniki, samozbiór borówek
30 lipca 2026
·6 min czytania
Lawendowa Siwianka ma bezpłatny wstęp — ale na wschód słońca nie wpuści nikogo, a sesje komercyjne w weekendy są po prostu zakazane. Jeśli planujesz wyprawę po fioletowe kadry, samozbiór borówek za 15 PLN/kg albo słonecznikowe pole z oceną 4,9/5, jest kilka rzeczy, które warto wiedzieć, zanim wsiądziesz w auto.
Pola lawendy pod Warszawą
Lawenda zwykle kończy żniwa na przełomie lipca i sierpnia, więc to okno, w którym pola faktycznie wyglądają jak z pocztówki, a nie jak resztki po sezonie.
Lawendowa Siwianka — wstęp i zdjęcia są bezpłatne, co samo w sobie jest rzadkością na tle innych pól w Polsce. W lipcu pole otwarte jest w soboty i niedziele w godzinach 11:00–19:00 oraz w poniedziałki 13:00–18:00, a w pierwsze dwa weekendy sierpnia godziny skracają się do 11:00–18:00. Rosną tu odmiany Mundstead i Hidcote, które kwitną pierwsze, oraz późniejsza Platinum Nico, co wydłuża sezon fioletu o kilka tygodni. Pole nie leży przy głównej trasie — adres i wskazówki dojazdu znajdziesz na stronie lawendowasiwianka.pl.
Lawendowe Wzgórze — plantacja liczy około 2 hektarów, co w praktyce oznacza miejsce na do 6 sesji zdjęciowych naraz bez wrażenia, że komuś depczemy po stopach. Terenu nie da się wynająć na wyłączność, więc trzeba liczyć się z obecnością innych odwiedzających, ale przy takiej powierzchni nie jest to problem. Cennik i adres podaje plantacjalawendowewzgorze.pl.
Lawenda pod Skowronkami w Korabiewicach (Korabiewice 1A, 96-330) działa formalnie jako szkółka roślin i ma ocenę 4,2/5 przy 18 opiniach — solidny, choć nie oszałamiający wynik, sugerujący, że jedzie się tam bardziej po rośliny niż po spektakularną scenografię do zdjęć.
Glamping Stacja Zieleniec pochwalił się w lipcu 2026 na Instagramie polem lawendowym w pełnym rozkwicie, z opcją sesji i zakupu wyrobów lawendowych na miejscu. Konkretnej lokalizacji ani cen nie podano — trzeba je ustalić bezpośrednio u organizatora.
Ceny samych sesji komercyjnych na polach lawendy bywają symboliczne — jeden z dostawców usług fotograficznych wyceniał w 2023 roku sesję do 2 godzin dla maksymalnie 4 osób na 100 PLN.
Lawenda ma swoich fanów, ale słoneczniki potrafią zrobić jeszcze mocniejsze wrażenie — zwłaszcza gdy pole nie kończy się na jednym gatunku.
pastelovekadry od 4 lipca 2026 organizuje samozbiór lawendy połączony z sesjami i piknikiem, choć bez podanej lokalizacji w materiałach promocyjnych.
Zakazany Ogród — ocena 4,9/5 przy blisko 2925 opiniach na Google czyni je najwyżej ocenionym punktem w tym zestawieniu. Oprócz słoneczników znajdziesz tu tulipany, dynie ozdobne, kwiaty cebulowe i różowe pole — właśnie ta różnorodność sprawia, że pary chętnie wybierają to miejsce na romantyczne sesje i pikniki wśród kwiatów. Adres, odległość od Warszawy i ceny wejścia podaje zakazanyogrod.pl.
Pole słonecznikowe Karniewo — ma inny charakter: to nie tylko miejsce na zdjęcia, ale też pole, które można wynająć na własne potrzeby albo po prostu kupić na miejscu skoszone słoneczniki. W ofercie są odmiany jedno- i dwukolorowe, co daje inny efekt na zdjęciach niż klasyczne żółte pole. Oceny są tu skromniejsze niż w przypadku Zakazanego Ogrodu — 5/5, ale przy jednym głosie — a ceny opisywane są jako umiarkowane, bez podanej konkretnej kwoty. Karniewo leży na Mazowszu.
Różnica między tymi dwoma miejscami jest fundamentalna: Zakazany Ogród to gotowa, wielosezonowa atrakcja do zwiedzania, a Karniewo — funkcjonalna opcja dla kogoś, kto chce mieć własne słoneczniki w wazonie albo zorganizować sesję na wynajętym kawałku pola.
Samozbiór borówki amerykańskiej
Owoce to inna strona letnich wypadów pod Warszawę — i tu najkonkretniejszy adres znajdziesz w Jeruzalu, w gminie Kowiesy, na granicy Bolimowskiego Parku Krajobrazowego. To gospodarstwo jest obecnie najlepiej potwierdzonym miejscem na samozbiór borówki w okolicy, a sezon 2026 wystartował tam 9 lipca — później niż planowano, bo pogoda pokrzyżowała plany plantatorom.
Na plantacji rośnie sześć odmian, każda z innym charakterem smaku i terminem dojrzewania: Bluecrop, Duke, Elliott, Nelson, Patriot i Chandler. Gospodarstwo prowadzi uprawę ekologicznie — bez pestycydów i chemicznych odchwaszczaczy, a krzewy nawadniane są wodą z własnego stawu.
Na miejscu czekają trzy wygody, które robią różnicę po godzinie zbierania w słońcu:
wiata i miejsca do odpoczynku,
łazienka,
stawy rybne i las w pobliżu, więc dzieciom trudno się nudzić.
Jeruzal leży około godziny jazdy samochodem od Warszawy.
Jeśli szukasz innej plantacji, portal MyZbieramy.pl zbiera w jednym miejscu oferty samozbiorów borówek i wiśni z całej Polski — tam samozbiory wiśni na sezon 2026 ruszyły 20 lipca, w soboty w godzinach 9:00–14:00. Wspomina się też o Borówkowym Zaciszu, które w sezonie 2025 przyjmowało zbierających codziennie od 9:00 do 18:00.
Ciekawostka dla planujących cały dzień w terenie: Jeruzal leży w tej samej gminie Kowiesy co Korabiewice, gdzie działa Lawenda pod Skowronkami. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby oba przystanki połączyć w jedną trasę, choć to własna kombinacja, a nie oficjalnie opisany szlak. Więcej pomysłów na jednodniowe wypady znajdziesz w przewodniku po weekendowych wycieczkach z Warszawy.
Ile zaoszczędzisz na samozbiorze
Czy samozbiór faktycznie się opłaca? Tak, i różnica jest większa, niż mogłoby się wydawać.
Źródło zakupu
Cena
Samozbiór na plantacji
15 PLN/kg
Zerwane przez pracowników (ta sama plantacja)
22 PLN/kg
Hurt (Bronisze)
od 20 PLN/kg
Sklep (orientacyjnie)
od ok. 25 PLN/kg
Dostawa (Ministerstwo Borówki, Instagram)
33 PLN/kg
Te same borówki, tylko już zerwane przez kogoś innego na tej samej plantacji, kosztują o około 7 PLN/kg, czyli około 32% więcej — tyle płaci się za wygodę. Wobec sklepu różnica dochodzi do 10 PLN/kg na korzyść samozbioru.
Ciekawsze jest jednak porównanie z hurtem: samodzielne zbieranie wychodzi taniej nawet od zaopatrywania się na Broniszach, gdzie zwykle jeździ się właśnie po niższe ceny. Większość porównań kończy się na cenach sklepowych i to zestawienie pomija, a szkoda.
W sieciach handlowych najniżej wypadają polskie borówki z Auchan i Aldi, najwyżej — owoce bio w Kauflandzie oraz peruwiańskie w Lidlu. Jeśli zależy Ci na dostawie pod adres, konto Ministerstwo Borówki na Instagramie oferowało owoce za 33 PLN/kg, choć te dane mają już niecały rok.
Sezon borówki amerykańskiej w Polsce trwa od lipca do września, a najniższych cen można się spodziewać w drugiej połowie lipca i przez cały sierpień — to właśnie wtedy podaż jest największa (o2.pl).
Zasady sesji i najlepsze światło
Oszczędność to jedno, ale jeśli jedziesz głównie po zdjęcia, liczy się też, kiedy i jak wejść na pole — a te zasady bywają zaskakujące.
Na Lawendowej Siwiance o wschodzie słońca nie ma czego szukać — pole nie udostępnia terenu na tę godzinę. Sesje komercyjne są tu zakazane w weekendy i przez cały sierpień, a same weekendy lipcowe to i tak spory tłok.
Najlepszy moment wypada więc nieintuicyjnie: poniedziałek między 13:00 a 18:00 to jedyny czas, gdy pole dopuszcza sesje prywatne i jest po prostu spokojniej. Pole zamyka się o 18:00–19:00, więc na zdjęcia z pełnym zachodem słońca latem nie ma tu miejsca.
Na Lawendowym Wzgórzu zasady są łagodniejsze — dwa hektary pozwalają na sześć równoczesnych sesji, więc tłok jest mniejszy niż na mniejszych polach, choć wyłączności dla jednej grupy tu nie dostaniesz.
Planując cały dzień z polami i samozbiorami, sprawdź, co jeszcze dzieje się w okolicy — jarmark czy festyn wiejski mogą naturalnie wpisać się w trasę, a przydaje się do tego aplikacja pokazująca bieżące wydarzenia w regionie, o czym więcej piszemy w przewodniku po aplikacjach do życia w Warszawie.