
Nie wiemy, czy to globalne ocieplenie, polityczne nieporozumienie czy upadek moralności. Nie będzie manifestów, nie będzie instrukcji ewakuacyjnych. Będzie taniec do melodii lat 70/80/90 — do utraty tchu, do spoconego karku, aż zapomnisz, że jutro znów trzeba być dorosłym.
Za konsoletą:
Na parkiecie: Ty i Twoje wewnętrzne „mam to wszystko gdzieś”. Przyjdź w złocie, w peniuarze albo w tym, w czym chciałbyś uciekać z płonącego balu. Bo skoro wszystko się wali — to przynajmniej niech gra dobra muzyka.
⏰ Bramka: 21:00
⏰ Start: 22:00
💸 Wstęp: do 22:00 lista FB — free
💸 Później i pozostali: 30 PLN