Materiały wideo:
Po raz piąty na Oldskullu bułgarska grupa Voyvoda. Zespół z Sofii zagra w czteroosobowym składzie i zaprezentuje głównie utwory z nowego albumu, który — miejmy nadzieję — przywiezie na winylowych krążkach. Tym razem występ Bułgarów powinien być klimatyczny, eteryczny, przepełniony bałkańską melancholią, ale i energetyczny (perkusja w składzie). Nowy album ma zawierać podszyte folkiem pieśni i ballady podobne do tych z płyty “Confession of a Macedonian Bandit” i na taką kontynuację czekaliśmy sześć lat.
Linki:
Przed Voyvodą set w stylu old school EBM w wykonaniu jednego z ex-członków Voyvody, Stefana, występującego jako Snakeatsnake. Lider Voyvody, Filip, jest wydawcą nowego albumu Snakeatsnake i bardzo go wychwala — można Filipowi wierzyć albo samemu sprawdzić.
Linki:
Po raz pierwszy na Oldskullu wystąpi warszawska formacja Kromleh. Lider Pancerz: "Kromleh bada praktykę dronomorficznych, mikrotonowych czy harmonicznych form, którym towarzyszy transowy repetytywny rytm przy użyciu dwóch instrumentów — liry korbowej oraz perkusji. Koło raz zatoczone w innym miejscu znalezione. Drone/folk, impro jazz?, noise, tribal, kraut". I to piękne dopełnienie wieczoru.
Link:
